BOLONIA MIASTO STUDENTÓW I MENTALNYCH PUNKÓW

by - kwietnia 02, 2020




Bolonia sprawia wrażenie miasta, gdzie dobrze się odpoczywa po zbyt gorliwym zwiedzaniu muzeów i kościołów. Po wszystkich cudach Padwy, a przed  wspaniałościami Florencji, można tu spędzić kilka dni nie nie odczuwając jakiś szczególniejszych wzruszeń estetycznych, ani również zbytnio się nudząc. 
Bolonia odznacza się pewną lekkością i przyjemna prostotą, ma w sobie coś co jest miłe oku. To miasto ludzi zdrowych i szczęśliwych


Paweł Muratow Obrazy Włoch I



DOJAZD

Samolotem- w Bolonii jest lotnisko skomunikowane z miastami w Polsce. Loty tanich linii są zazwyczaj atrakcyjne cenowo. W regionie są również inne lotniska min. w Rimini.
Pociągiem- dostaniemy się tutaj z każdego większego miasta we Włoszech. W ostatnich latach dworzec w Bolonii został rozbudowany i przyznam, że trudno się w nim odnaleźć. 


PRZEMIESZCZANIE SIĘ

W mieście rozbudowana jest komunikacja autobusowa. Autobusy mają dziwny system jeżdżenia w koło. Nie tak  jak u nas, że zawracają z pętli. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Autobusem dojedziemy wszędzie, przystanki są umieszczone dość blisko siebie. Dla piechurów oczywiście polecam spacery. Większość atrakcji umieszczonych jest w centrum. O takiej atrakcji jak Targi Książki napiszę osobny post.

Rowery- w mieście działa też kilka wypożyczalni rowerów, są bardzo popularne. 
https://bikerentalbologna.com
https://dynamo.bo.it/en/velostation-dynamo-bike-services-bologna/








 La grassa, La dotta, La rossa
tłusta, uszona, czerwona

Bolonia jest stolicą jednego z najbardziej rozwiniętych i najbogatszych rejonów we Włoszech Emilia-Romania. Sama Bolonia znajduje się wysoko w rankingu najlepszych miast do życia w Europie.
To stąd pochodzą takie marki jak Lamborgini, Ferrarri, ocet z Modeny czy znana na cały świat firma makaronów Barilla. Emilia- Romania to region wysoce rozwinięty również w sektor rolny. Ludziom żyje się tu dobrze, bezpiecznie i w dostatku. 

La rossa -czerwona
Mówi się, że to określenie odnosi się nie tylko do architektury, w której przeważa czerwona cegła, ale ido historii. 
Emilia-Romania była historyczną ostoją Włoskiej Partii Komunistycznej,  która prowadziła mocny, antyfaszystowski ruch podczas II Wojny Światowej. Dodatkowo Bolonią kierowały od zawsze mocno antyklerykalne pobudki. Do tej pory w regionie rządzą bardziej lewicowe, liberalne partie i poglądy.

Bolonia to idealne miasto do życia. I chociaż kocham Neapol, marzy mi się chatka u podnóża gór Piemontu, lub mieszkanie gdzieś w odległych zakamarkach Sycylii, to Bolonia jest miejscem idealnym.
To duże, ale skomunikowane  miasto. Ma swój punkt centralny, którym jest Piazza Maggiore i w około niego kręci się całe życie mieszkańców. Tu znajdują się najważniejsze instytucje miasta, uniwersytet, muzea i popularne restauracje. Im dalej za centrum tym oczywiście więcej zamkniętych blokowisk, nowych osiedli oraz wiele centrów biznesowych, magazynów itp.

Chociaż Bolonia (jak  każde miasto we Włoszech) jest miastem turystycznym nie poczujemy tego aż tak jak we Florencji czy Mediolanie. Tutaj czuć głownie płynące życie, widać mieszkańców, a szczególnie studentów. To mocno zaludnione miasto pulsuje życiem, wciąga i trudno się od niego uwolnić. Bolonia jest na wskroś włoska, prawdziwa i autentyczna. Warto zatrzymać się na chwilę i wsłuchać jak miasto szumi życiem jego mieszkańców.

W Bolonii można chyba znaleźć więcej rozumu, temperamentu i oryginalności niż w Mediolanie; ludzie są tu mniej skryci. W ciągu dwóch tygodni naliczyłem tu więcej domów, w których mogłem spędzić wieczór, niż przez te trzy lata w Mediolanie. 
   
Stendhal "Rzym, Neapol i Florencja"


La dotta- uczona. 
W Bolonii znajduję się najstarszy, założony w 1088r uniwersytet. Przebywając tutaj nie da się o tym fakcie zapotnieć. Bolonia  czasem przypomina wielki kampus. Studenci w grupkach uczą się w pobliskich parkach, gromadzą się na placu z gitarami, są wszędzie.

Jednych z miejsc, które bardzo opisują miasto jest plac Piazza Giuseppe Verdi
Znajduję się  tutaj Biblioteka, Teatr, oraz swoisty studencki Meeting Point. To miejsce, gdzie przez cały dzień studenci i młodzi wygrzewają się w słońcu, dyskutują, piją kawę w znajdujących się tutaj kawiarniach, a w powietrzu czuć permanentny zapach marihuany. Z resztą całe miasto pachnie zielskiem. Tutaj też znajduje się graffiti z portretem Luigi Zamboni- lokalnego patrioty i wywrotowca. Na przeciwko znajduję się również uliczna galleria plakatów, spontanicznie zmieniana przez street artowych artystów. Idąc ulicą  Via Zamboni natrafić można na kolorowe anarchistyczne plakaty, vlepki i murale. Ten ze znakiem anarchistycznym na placu Verdi ozdabia wejście do jednej z lokalnych "miejscówek," ...a nie przepraszam to wejście do biblioteki! Tak, taka jest właśnie Bolonia. 

Bolonia jest świetnym przykładem jak Street Art funkcjonuje w mieście. Spontanicznych galeryjek i graffiti jest tu ogrom. Ale nie psują one obrazu miasta, dziwnie wpasują się w boloński, kolorowy chaos. Chociaż całe miasto niemal chowa się pod harmonicznym i powtarzalnym układem niekończących się portyków, to Bolonia jest żywym, wirującym i buntowniczym miastem.




ZWIEDZANIE

Zwiedzenie miasta zaczyna się już na starym dworcu kolejowym. Znajduje się tutaj pamiątkowy zegar. 2 sierpnia 1980 r o godzinie 10:25 neofaszystowska bojówka prawicowa podłożyła w tym miejscu bombę. Doszło do wybuchu w którym zginęło 85 osób.  Zegar zatrzymał się w momencie eksplozji. 

Eksplozja zniszczyła zachodnią część budynku / Źródło: Wikimedia CC-BY-SA-3.0 




W Bolonii nie brakuje uciech dla oka. Zwiedzanie warto zacząć od głównego placu Piazza Maggiore z nieukończoną fasadą Katedry Petroniusza. Pierwsza ciekawostka jest taka, że docelowo Katedra w Bolonii miała być większa od katedry we Florencji. I za taką się ją tu uważa! Przewodnicy i lokalsi będą się upierać, ale liczby mówią same za siebie. Sprawdzając dokładnie wymiary obu budowli wychodzi, że zdecydowanie katedra Florencja jest większa. Wypowiedzi Bolończyków są echem, wciąż aktualnego współzawodnictwa między miastami, które sięga czasów bardzo dawnych.Tak czy siak warto obejść budowle dookoła by zobaczyć jej niedokończone, na wpół zaczęte, charakterystyczne dla epoki elementy architektoniczne.



Na placu znajdują się Piazzo del Podesta ( pałac podesty niegdyś najważniejszego urzędnika w mieście). Warto wejść w przecinające budowle  przejście na bazie krzyża. Tam  znajduje się tak zwana Galeria Szeptów. Voltone del Podestà Jest to sklepienie krzyżowe skonstruowane tak by osoby stojące po przekątnej mogły...podsłuchiwać. Legenda głosi, że miejsce zostało zaprojektowane z myślą o spowiadaniu trędowatych oraz podsłuchiwaniu urzędników.


Kolejnym obiektem znajdującym się na placu jest fontanna Neptuna (1565). Można by rzec, że fontanna jak fontanna, ale i  nią łączy się ciekawa i zabawna historia. 
Autorem rzeźb Neptuna jest Jean de Boulogne. Jego pierwszy projekt różnił się od obecnego. Artysta zaprojektował dobrze zbudowanego mężczyznę obdarzonego sporym penisem. Oczywiście to nie spodobało się kościołowi i projekt musiał zostać zmieniony. Spryty artysta jednak został przy swoim wyobrażeniu bóstwa. Jak? Otóż będąc u wejście na plac koniecznie stańcie na rogu kilkanaście metrów za rzeźbą i spójrzcie na postać bożka. Z odpowiedniej perspektywy, kciuk lewej ręki Neptuna wygląda jak....penis w zwodzie. Tak na prawdę nie wiadomo, czy to zbieg okoliczności czy celowy zamysł artysty. Jedno jest pewne taki widok zawstydza wszystkich! 










W mieście znajduję się oczywiście masa turystycznych obiektów takich jak muzea, pałace, galerie sztuki współczesnej (MAMBO) znakomita biblioteka publiczna na Piazza Maggiore. 

Kolejnym ważnym punktem są pnące się ku niebu dwie krzywe wieże- to swoisty symbol miasta.  Warto dodać, że kiedyś w mieście wież było około 100!  W średniowieczu istniał swoistego rodzaju trend, gdzie bogate mieszczaństwo by podkreślić swoją zamożność, zlecało prywatnie budowanie wież. Podobnym miejscem, gdzie wież zachowało się jeszcze więcej jest San Gimignano w Toskanii. 

Z tego punktu można udać się w kierunku uniwersytetu, a stojąc na przeciw wież po prawej jest wejście do byłej dzielnicy żydowskiej. Jest tu sporo krętych uliczek kryjących swoje sekrety. 
Kolejna legenda głosi,  że przy kamienicy na Strada Maggiore 26, Corte Isolani w drewnianym stropie można zauważyć wbite 3 średniowieczne strzały. Jest to pamiątka po kłótni kochanków. 

Bolonia to również miasto kościołów i dla miłośników architektury sakralnej oraz czerwonego gotyku czyli budowli z cegły polecam Basilica di San Francesco,  Basilica di San Domenico, imponujący Klasztor Chiesa di Santo Stefano.
Warto też poświęcić kawałek dnia na spacer do Sanktuarium Madonna di San Luca położonego wysoko na wzgórzu. Do sanktuarium prowadzi wyjątkowa na  3796m droga portykiem składającym się z 666 łuków. 

Przemieszczając się nie można zapomnieć o kolejnej ukrytej atrakcji tzw Małej Wenecji.  Via Piella 16 znajduje się okienko w murze przez, który widać kawałek odkrytego średniowiecznego kanału. Tutaj zawsze bywa tłocznie, turyści chętnie robią sobie zdjęcia w tym uroczym miejscu.

Warto wybrać się do muzeum anatomicznego. Chociaż niektóre widoki są przeznaczone dla ludzi o mocnych nerwach. Obok znajduję się też mikroskopijny ogród botaniczny. Bolonia posiada również przepiękne parki. Parco della Montagnola i mój ulubiony wieelki Parco Giardini Margherita.

Myślę, że o innych atrakcjach poczytacie w przewodnikach. Warto zaglądnąć Palazzo dell'Archiginnasio, Museo della Resistenza, Chiesa di San Donato, Muzeum Żydowskie,  Akademii Sztuk pięknych i Pinacoteca Naziolane, i Muzeum Lodów, a teraz to na co wszyscy czekają. 



JEDZENIE

La Grassa- tłusta.
Pomimo mojego uwielbienia do miasta, rodzima kuchnia regionalna nie ma weganom za dużo do zaoferowania. Kuchnia Bolonii jest tłusta i obfita w mięso. To stąd pochodzi mortadella i ragu alla bolognese- mocny mięsny gulasz. 

Nie byłabym sobą jakbym nie opisała historii znanego na cały świat sosu bolońskiego. Trzeba tutaj co nieco wytłumaczyć. Spaghetti z sosem Bolońskim nie istnieje, jest to wymysł za który Bolończycy mogliby zabijać.
Ragu to rodzaj włoskiego, gęstego gulaszu mięsnego. Ragu a la bolognese nazywa się często sosem bolońskim. Ta potrawa to nie tylko mielone mięso z sosem pomidorowym. Oryginalnie, tradycyjnie i właściwie to sos składający się z kilku rodzajów mięsa, marchewki, selera, pomidorów, podlewanych winem. Sos dusi się kilka godzin, a na koniec wykańcza mlekiem. Jest gęsty, treściwy, tłusty i NIE PODAJE się go z spaghetti. To nie jest taki tam wymysł. W 1982 roku przepis został dokładnie opisany i zarejestrowany w Włoskiej Izbie Handlu, Przemysłu, Rzemiosła i Rolnictwa. Od tamtej pory oryginalnego przepisu używają wszyscy bolońscy kucharze. Sos jest na tyle gęsty, że podaje się go z tagiatelle - grubymi taśmami po to by na widelcu wraz z makaronem znalazł się sos. Cienki makaron spaghetti nie utrzyma sosu! O tym, że Spaghetti alla Bolognese nie istnieje przypominają ulotki turystyczne jak i sami mieszkańcy. 

Ale co  z tego skoro ludzie i tak wiedzą swoje. Ba sama się z tym spotykam i pewnie tutaj pojawią się komentarze typu "ble ble ble a ja lubię ze spaghetti" Mam dla tych ludzi wiadomość. Jesteście beznadziejni! Ragu a la bolognese można podawać również z penne, a przepis na moją wegańską znakomitą, niemal nie odbiegającą od oryginału wersję  znajdziecie tutaj. 

Bolonia słynie również z tortellini małego rodzaju makaronu z nadzieniem przypominającym nasze polskie uszka. Tortellini najczęściej faszeruje się mięsem. Podaje się go w rosole.

Tigelle to kolejny regionalny produkt. To małe bułeczki wypiekane w specjalnych formach ze wzorkiem.  Można je znaleźć w całym regionie ,na szczęście również z wegańskimi dodatkami.

Weganizm we Włoszech jest tak popularny, że spora ilość nowoczesnych miejsc wprowadza wegańskie opcje do kart. Trudniej powiedzieć tak o nieco bardziej tradycyjnych miejscach w Bolonii. Tam zdecydowanie królują jajeczne makarony i mocno mięsne potrawy. 

Kulinarnym sercem Bolonii są małe uliczki odchodzące od Placu Piazza Maggiore. Via Calvature,Via Pescherie Vecchie pachną przyrządzanymi świeżymi potrawami. Znajdują się też tutaj popularne sklepy z regionalnymi wyrobami. 





MUSISZ ZAGLĄDNĄĆ DO

Koniecznie zaglądnijcie do sklepu Tamburini na rogu Via Caprarie. To sklep z 100 letnią tradycją. Wiszące szynki mogą odstraszyć, ale w środku najdziecie też makarony, przetwory, a całość ma niesamowity klimat. W środku znajduję się też stołówka w stylu self service w menu sałatki, grillowane warzywa, proste makarony. 

Obok na Via Caprarie znajduje się piekarnia. Kupicie tutaj focaccie, pieczywo oraz boską...smażoną polentę. Jeśli będziecie mieć szczęście będzie jeszcze ciepła. Uwaga jest baaardzo tłusta. Wiec najlepiej kupić 2 sztuki nie kilogram. 
W piekarni funkcjonuje typowo włoski system zakupów. Na początku bierze się numerek, a potem czeka na swoją kolej. Następnie prosi o wybrane produkty. pani podaje paragon, za który płacimy w kasie w rogu. Kiedy w piekarni jest sporo ludzi trzeba pilnować swojej kolejki! 

Kolejnym niesamowitym miejscem jest

Osteria Del Sole 
Vicolo Ranocchi, 1  
https://pl.tripadvisor.comOsteria_Del_Sole-Bologna

Można tutaj przyjść...z własnym jedzeniem. Jedyne co trzeba zrobić to dokupić alkohol; wino albo piwo. Nie ma nic innego. Nawet wody. 
Osteria Del Sole to wielkie biesiady, gdzie ludzie dzielą się jedzeniem i piją wino. Przed drzwiami znajduję się kartka (jedna z wielu) z napisem, że jeśli nie pije się wina..lepiej zostać na zewnątrz.
Jedni siedzą wspólnie inni obcokrajowcy zajmują mniejsze stoliki. Właściciele /barmani są mili, ale nie natrętni. 
Ceny za kieliszek wina zaczynają się od 1E.

le stanze
Via del Borgo di S. Pietro 1
http://www.lestanzecafe.it
https://pl.tripadvisor.comLe_Stanze-Bologna_
https://www.facebook.com/leStanzecafe/

To kawiarnia pub ...w starej kaplicy!
Klimat boski, wino świetne podczas aperitiv nawet jakieś focaccie i oliwki się znajdą. Jest tu bardzo tłoczno, szczególnie wieczorami. Ale biesiadnikom to nie przeszkadza, zawsze można stanąć na zewnątrz lub kucnąć na krawężniku, przecież najważniejsze jest dobre towarzystwo-nie krzesła.




Osteria Del Sole 






WEGAŃSKIE MIEJSCA

Wegańskich miejsc jest sporo pisząc to (jest kwiecień 2020) mam nadzieję, że większość z nich przeżyje ostatnie ciężkie czasy. Oczywiście nie byłam we wszystkich, ale i tak podaję adresy. 


Botanica Lab Cucina 
Via Battibecco, 4/C
https://www.botanicalab.com

Nowoczesna kuchnia włoska, wegańskie. Miejsce bardzo ładne i nieco drogie, ale zdaje się, że przez ostatnio rok dużo się tam zmieniło i chyba są bardziej przystępni. 

Botanica Lab Café
Via de' Toschi, 3

Siostra restauracji o tej samej nazwie. Drinki, aperitive, kanapki, bowle, fajny ogródek!






Un'Altra Idea
Via Marsala, 29/b
https://www.happycow.net/reviews/unaltra-idea-bologna-83717
http://www.unaltraideabologna.it
https://www.instagram.com/unaltraidea/
https://www.facebook.com/unaltraidea

Z jedzeniem jest tu różnie, ale koniecznie warto zaglądnąć na kawałek tortu lub inne słodkości.


Fram Bistrot Bioveg
Via Rialto, 22/C
https://www.tripadvisor.com/Fram_Bistrot_Bio_veg-Bologna_
Jedzenie kawa i książki , bez zadęcia i fajny hipi klimat

Flower Burger
Via Riva di Reno, 118 P
https://www.flowerburger.it
Włoska sieć wegańskich burgerowni ich znakiem rozpoznawczym są kolorowe bułki


Basilico Food Castiglione

Via Castiglione, 51/C
https://www.basilicofoodcastiglione.it


Missfagiola Green Lab Bologna
Via S. Felice, 116b, 4na BO, Włochy
https://missfagiola.com


Z WEGAŃSKIMI OPCJAMI


Jest tego dużo!Bardzo dużo ponieważ nowoczesnych restauracji w Bolonii nie brakuje. Tutaj warto szukać wegańskich smaków. Szczególnie polecam miejsca z pizzą na kawałki!


Altro?

Mercato delle Erbe Via Ugo Bassi, 23/25
https://www.altrobologna.com



Berberè

Via Giuseppe Petroni, 9,
https://www.berberepizza.it/ 
Mała sieć pizzerii. Świetne ciasto z mąki pełnoziarnistej, fermentujące 24h
Lokal połączony ze delikatesami, można kupić to produkty maski Alce Nero

CERTO! - Kiedyś pizza artists
Via Marsala, 35/A,
Prawdopodobnie najlepsza pizza na kawałki w mieście


MozzaBella 

Via del Pratello, 65
Oraz na piętrze  Mercato delle Erbe Via Ugo Bassi, 23/25
https://www.facebook.com/mozzabellapizzeria

Pizza na kawałki.

O' Fiore Mio
Piazza Malpighi, 8
https://ofioremio.it/it/
pizza pizza pizza pizza pizzaa również opcje dla wegan 


Bianco Farina

Via Domenico Zampieri 36
https://www.pizzeriabiancofarinabologna.it
pizza 


Forno Brisa

Via Galliera, 34D, 
Via Castiglione, 43

https://www.fornobrisa.it
Pizza na kawałki, wegańskie dodatki i często wegańskie wypieki, muffiny itp







KAWA I INNE MIEJSCÓWKI


Caffè Rubik

Via Marsala, 31
Nie napijecie się tu kawy swojego życia, ale za to możecie sobie posłuchać oldschoolowej muzyki z kaset. 

AROMA
Via Porta Nova, 12/b
https://www.ilpiaceredelcaffe.it
Niepozorne miejsce z najlepszą kawą w mieście + sklep z kawą z palarni Gardelli

Pappare
Via De' Giudei, 2
https://www.pappa-reale.it/pappare-bologna/
https://www.instagram.com/pappare_bologna/
kawa również specjalisty, wegańskie cornetto



Altotasso

Piazza S. Francesco, 6,
https://www.altotasso.com
Fajny bar z winem itp


Bar Senza Nome
Via Belvedere, 11/B
https://www.facebook.com/pages/category/Cafe/Senza-Nome-433172700049963/
https://pl.tripadvisor.com/Restaurant_Review-g187801-d7900603-Reviews-Bar_Senza_Nome-Bologna_Province_of_Bologna_Emilia_Romagna.html




Stefino Organic Gelato
Via S. Vitale, 37
http://www.stefino.it/web/

LODY!!!!!!!!!!!




ZAKUPY

Marceto di Mezzo 
Via Clavature, 12
https://www.bolognawelcome.com/home/vivi/shopping/tipologia-di-acquisto/botteghe-storiche/mercato-di-mezzo/

Sklepy, księgarnia, lokale z jedzeniem również wegańskie opcje. 

Mercato delle Erbe
Via Ugo Bassi, 25
http://www.mercatodelleerbe.eu

Uwielbiam ten market. Na parterze mieści się spora ilość stoisk z warzywami, owocami i pieczywem. Na piętrze sklepy z winem, restauracje również z wegańskimi opcjami np
Altro?
Sfarina - piadina placki pszenne z dodatkami
MozzaBella- pizza na kawałki
La Cantina di Ivo e Raffy
Via Rialto, 30/A
Vino Sfuso- czili winiarnia również z winem lanym do własnych butelek. 

Enoteca Historical Faccioli
Via Altabella, 15/B
http://www.enotecastoricafaccioli.it
wino


Signorvino

Piazza Maggiore, 1/C
https://www.signorvino.com/it/negozi/bologna.html
wino

Supermarkety
takie jak PAM na Via Guglielmo Marconi 28 czy CONAD na Via Guglielmo Oberdan 37 są świetnie zaopatrzone w wegańskie produkty. Pam na via Macroni jest moim ulubionym. Cała wielka lodówka

Verdura
Via Santo Stefano, 29
Sklep z warzywami i lokalnymi produktami.


NaturaSì

Via de' Toschi, 5/E
Sklep eko z wegańskimi produktami, nie co drożej niż w marketach.

A Spasso nel Bio
Via Don Giovanni Minzoni, 4/2
sklep eko


PAM na via Macroni

Mercato delle Erbe

Mercato delle Erbe







INNE  SHOPY


Inuit book Shop
Via Giuseppe Petroni, 19
https://www.facebook.com/InuitBookshop/
Wspaniała mała księgarnia z komiksami, silent bookami i rękodziełem.



Vintage Shopy
Bolonia słynie z lumpeksów i Vintage shopów. Jest tu ich na prawdę sporo. Na airbnb organizowane są nawet wycieczki szlakiem najfajniejszych miejscówek.]
Napisze o nich więcej, za jakiś czas.  W tym momencie nie wiem ile z nich funkcjonuje.















You May Also Like

0 Comments